Zaczynamy w komnacie Mesjasza Ciszy. Hotaru jak zwykle dopomina się o czyste serca, a profesorek zapewnia ją, że już ma nowy plan. Tymczasem Mimet zamiast pracować, nagrywa sobie własny teledysk. W pewnym momencie na ekranie jej monitora pojawia się świeża gwiazda muzyczna... Wiadomo już, że będzie on kolejnym celem wiedźmy.
Tymczasem dziewczyny zakuwają do egzaminów. Oglądają przy okazji tę samą relację co Mimet. Wszystkie poza Minako zastanawiają się nad sposobem rozumowania fana jakiegoś piosenkarza. Minako mogłaby udzielić im odpowiedzi na te pytania, ale wstydzi się przed dziewczynami swojej pasji. W pewnej chwili słyszy o przesłuchaniu organizowanym przez swego idola. Przesłuchanie ma na celu wyłowić jego przyszłą partnerkę do filmu.
Tymczasem Mimet dostarcza wesołemu profesorkowi materiały o swojej nowej ofierze. Dostaje jednak burę za łączenie pracy ze swoim hobby. Mimet oczywiście udaje, że nic nie rozumie i zaczyna "płakać". Profesorek wykazuje się wrażliwością:) i pociesza swoją podopieczną, prosząc, by starała się jeszcze bardziej, gdyż ma predyspozycje na awans.
Tymczasem w dniu przesłuchania Minako nie stawia się na codzienną zbiórkę w celu nauki do egzaminów. Twierdzi, że ma gorączkę:) Tak naprawdę wybrała się na miejsce przesłuchania, by wziąć w nim udział. Spotyka tam także Mimet. W pewnym momencie zdaje się, że obie panie rozpoznały swoją sekretną tożsamość, jednak powodem konfliktu był identyczny t-schirt...(fanki... są bardziej
niezrozumiałe niż kobiety:). Z tego wszystkiego zaczynają czuć do siebie sympatię. Nadchodzi czas przesłuchań. Minako radzi sobie świetnia, Mimet tragicznie. Mimo to do dalszej rundy przechodzą obydwie.
Kolejny etap ma być następnego dnia. Mimet ma dylemat, czy pozostać wierną Stowarzyszeniu Śmierci i zabrać swemu idolowi serce, co będzie oznaczać jego śmierć i ewentualne przekreślenie kariery, czy też zostać zdrajczynią, ale robić to, co kocha. Póki co wybiera opcję drugą... gdyż uważa się za dobrą dziewczynkę niezdolną do czynienia zła (jasne a kto zabił Yudiel?)
Przychodzi czas rundy drugiej. Tym razem zwycięży dziewczyna, która zdobędzie 80% poparcia publiczności. Minako jest dodatkowo wspierana przez Artemisa, a całość przesłuchania obserwują Setsuna, Haruka i Michiru. Minako niestety zdobywa tylko 60% poparcia, natomiast Mimet na początku jakimś cudem 90%! Jednak po chwili poziom spada do 70%. Rozżalona dziewczyna postanawia pozostać wierna stowarzyszeniu. Zrzuca swoje przebranie i wypuszcza kolejnego Daimona. Ten oczywiście porywa serce ofiary, a Mimet razi całą publiczność swoim urokiem. I w tym momencie pojawia się drużyna czarodziejek. Usagi używa swojego diademu i wytrąca Mimet różdżkę z rąk. Wykorzystuje to Minako i sama też się przemienia. Walka jednak okazuje się dziecinnie prosta. Najpierw potwór nie może się zdecydować do rozpoczęcia ataku, a potem zapomina, jak go wykonać:). Szybko ulega potędze Usagi, wzmocnionej dodatkowo Graalem. Mimet jak zwykle ucieka, a trójka czarodziejek z poza systemu domyśla się, że wróg odnalazł już swego Mesjasza Ciszy. Koniec końców, profesorek znowu okazuje dobre serce i pociesza Mimet...
[by Diablo] |