Na początku odcinka Chibiusa i Usagi spędzają czas na zakupach. W jednej ze sklepowych witryn zauważają suknię ślubną i ponownie zatapiają się w marzeniach o ślubie z Mamoru... (Usagi to rozumiem, ale ciekawe jak Chibiusa wyobraża sobie związek z własnym ojcem?:). W pewnym momencie Usagi przypomina sobie, że wychodzi dziś nowy numer jej ulubionego magazynu, więc na łeb, na szyje pędzi do sklepu. Magazyn ma to do siebie, że co miesiąc zamieszcza na okładce zdjęcie wybranej dziewczyny. W tym numerze na okładkę trafia... Rei:D.
Przenosimy się do świątyni Rei, która przeżywa istny najazd przystojnych młodzieńców chcących zakupić talizman dający szczęście w miłości. Oprócz młodych chłopców w świątyni jest też grupka bardzo zazdrosnych dziewcząt... Ciekawe, kto nie?:). Po skończeniu najazdu Mako, Minako, Usagi, Ami i Chibiusa żądają oczywiście wyjaśnień:) Rei chętnie im wyjaśnia, jak to została poproszona o modelowanie i trafiła na okładkę. Zaczyna też wyliczać, jak ten sukces wpłynie na jej plany życiowe. Po wyliczance następuje prawdziwie piękna kłótnia między Rei i Usagi:) Oprócz języków dochodzi wręcz do rękoczynów;) Gdy reszta dziewczyn chce się wycofać ze strefy bitwy, podchodzi do nich jakaś nieznajoma dziewczynka i pyta o Rei. Okazuje się, że jest zafascynowana "tajemniczą panienką z świątyni" i pragnie zostać jej "młodszą siostrą" i pomagać w Hikaru Shrine.
Tymczasem w cyrku. Cirkonia kaja się przed Nehelenią, prosząc, by dała jej jeszcze czas na znalezienie pegaza. Po odejściu pani, do wiedźmy przylatuje jej ptaszysko i wręcza kolejne zdjęcie potencjalnej ofiary. Okazuje się nią dziewczyna, która zafascynowała się Rei. Cyrkonia po kolejnym starciu ze swymi podwładnymi ponownie wysyła je na łowy.
Następny dzień. Świątynia ciągle przeżywa oblężenie odwiedzających. Rei jest cała w skowronkach, towarzysząca jej dziewczynka, która wygląda identycznie jak swoja idolka (nawet perukę skombinowała:), jest jeszcze szczęśliwsza, a Usagi Mako, Minako i Chibiusę, (Ami jak zwykle zdaje się być obojętna:) skręca z zadrości:) W końcu, by skorzystać z fali popularności przyjaciółki, ofiarują się nawet pomagać jej w świątyni, ale ta pozycja już zajęta przez Nanako:)
Już po najeździe obserwujemy rozmowę między Nanako i Rei, gdzie ta pierwsza prosi, by Rei traktowała ją jak młodszą siostrę. Potem widzimy, jak Usagi nieco zdziwiona tą całkowitą fascynacją Nanako, pyta dziewczynkę, czy ona nie ma własnych marzeń. Ta odpowiada, że jej jedynym marzeniem jest być taką jak Rei, gdyż czarnowłosa kapłanka poświęca się wyłącznie dla szczęścia innych (jasne), a Nanako chce ją w tym naśladować.
Kilka chwil później przy wspólnej herbatce Usagi i Chibiusa wyjaśniają Rei postawę Nanako. Rei się nieco zapędza w swoich potępieńczych wywodach (uznaje, że osoba, która nie ma własnych marzeń, nie nadaje się do pracy w świątyni) i nie zauważa, że wszystko to słyszy Nanako. Zraniona dziewczyna odbiega, a wszystkie czarodziejki, za wyjątkiem Rei, za nią. Nie zdążają jednak, gdyż do Nanako pierwsza podchodzi Vesves. Po wyjaśnieniu kwestii jej marzeń, atakuje i wydobywa zwierciadło. Oczywiście normalne... Wtedy pojawiają się wojowniczki i zaczyna się walka. Vesves wzywa swojego remlesa, którego cechą szczególną jest małpowanie innych, co idzie mu nadzwyczaj dobrze... Małpując czarodziejki, oddaje kilka razy silniejsze ataki, przez co wojowniczki stają się bezbronne. W końcu nadbiega na miejsce Rei, ale zanim atakuje, jest świadkiem pożarcia zwierciadła marzeń Nanako. Wtedy remles wciela się w dziewczynkę i wypowiada na głos wszystkie jej najskrytsze marzenia, a także powody, dla których boi się je zrealizować. Wstrząśnięta tym Rei dokonuje przemiany i przekonuje pół nieprzytomną Nanako, że każda dziewczyna może i musi realizować własne marzenia. Ogień i namiętność, jakie wzbudzają się w jej sercu, dają jej, podobnie jak wcześniej Ami, dostęp do ukrytej potęgi. Jej nowego ataku nawet małpa nie daje rady zmałpować. Teraz standardowo Mała Czarodziejka z Księżyca wzywa Pegaza, a Usagi kończy dzieło.
Kilka dni później. Nanako odchodzi ze świątyni, w której na funkcję pomocnic wskakują przyjaciółki Rei. Świątynia jest jednak pusta, a na kolejnej okładce pisma jest... Nanako:). Cała przygoda dała dziewczynce siłę do realizacji swoich marzeń i jest teraz o wiele szczęśliwsza:)
[by Diablo] |