Odcinek ten możemy określić jako wyjątkowo pechowy dla Mamoru:) Chłopaka czekają ciężkie chwile;) Ale po kolei:)
Na samym początku Cyrkonia ponownie wysłuchuje biadolenia Nehelenii, która każe jej jak najszybciej znaleźć zwierciadło. Cyrkonia jako wierny sługa wybiera się prosto do salonu kwartetu... A tam jeden bajzel:) Pallapalla bawi się lalkami, a reszta oddaje się zabiegom kosmetycznym:) Cyrkonia jest naprawdę zdegustowana... (zdaje się, że zaczyna tęsknić za Amazońskim Trio:) W pewnym momencie, ku radość wiedźmy, przyfruwa jej ptaszysko. Niestety nawet Cyrkon ją zawodzi, gdyż nie przynosi zdjęcia nowego celu. Dziewczyny zaczynają się z Cyrkonii nabijać, a ta w napadzie wściekłości solidnie je ucisza:) Cisza nie trwa długo, bo...
czwarta Pallapalla zaczyna się na głos bawić w dentystę:)(miny reszty trzeba zobaczyć:). Według koncepcji Pallapalli do dentysty przychodzi kobieta z bólem zęba... W tej właśnie chwili Pallapalla ujawnia swoje prawdziwe wnętrze. Oczywiście pomaga biednej kobiecie, uśmierza jej ból na wieki... A jak spytacie? Zwyczajnie... Urywa klientce głowę:) (nie ma głowy, nie ma bólu:) Nie próbujcie tego w domu;). Towarzyszki są wstrząśnięte, a Cyrkonia wysyła swoją nową ulubienicę z misją specjalną:) Ma stworzyć swój dom dentystyczny i hurtowo sprawdzać zwierciadła całej klienteli... Żeby ułatwić sobie robotę, rozsyła na
całe miasto bliżej niezidentyfikowany słodki proszek wywołujący próchnicę.
Następnie mamy serię scen przedstawiających obie panny Tsukino zajadające się o różnych porach dnia rożnymi słodyczami... Tyle tylko, że po tym wszystkim, wbrew poleceniu mamy Ikuko, nie idą umyć zębów:), a jutro są umówione na piknik... Nadchodzi dzień następny. Wszyscy wraz z Mamoru bawią się świetnie, tylko Chibiusa jakaś nie w sosie. Mamoru na poprawę humoru proponuje jej lody, jednak zaraz po pierwszym kęsie odzywa się ból zębów. Badanie Ami wykazuje mnóstwo ubytków w zębach Chibiusy. W mieście jest tylko jeden dentysta o bardzo złej sławie... Wykorzystując plotki o nim, Minako i Usagi straszą Chibiusę, ale w trakcie tego procederu, Ami wykrywa ubytki także u Usagi:) No i teraz do upiornego dentysty muszą iść we dwie... I tu się zaczynają nieszczęścia Mamoru:)
Jak myślicie, kto będzie obrońcą biednych dziewczyn przed upiornym dentystą? Mamoru:) Jednak po drodze do przychodni natrafiają na ogromną kolejkę, prowadzącą do nowego dentysty stworzonego przez Pallapalla. Przyjmuje tam bardzo przystojny doktor... Mamoru jest zazdrosny:) Po wejściu do przychodni przyjmuje ich bardzo ładna lekarka. Gdy na jej widok rumieni się Mamoru, Usagi jest zazdrosna:) Mamoru się wycofuje... A Usagi i Chibiusa najpierw trafiają do poczekalni pełnej słodyczy, a potem do gabinetu z fantazyjnymi fotelami dentystycznymi... Jak z bajki normalnie:) Tyle tylko, że przez szwedzkie lustro wszystko to obserwuje Pallapalla, która wcześniej pozbyła się całej poprzedniej klienteli. Mamoru stoi pod przychodnią i się zżyma, prowadząc ze sobą interesujący dialog:D. W końcu dociera do niego istotny szczegół... Jest już późno, a mimo że przed przychodnią była ogromna kolejka, ze środka nikt nie wychodzi...
Tymczasem na fotelach Usagi i Chibiusa wpadają w pułapkę Pallapalli. Już mają zostać pozbawione luster marzeń, gdy sytuację ratuje Tuxedo. Oswobadza dziewczyny, unieruchamia fałszywych lekarzy i daje czarodziejkom czas na przemianę. Sam jednak wpada w pułapkę Pallapalli, która go najwyraźniej nie lubi i chce go zgnieść. Wtedy jednak pojawiają się czarodziejki i Pallapala wzywa swego remlesa (bodaj pierwszy niezwiązany z cyrkiem...). Potworem zostaje pseudo wiertło do zębów z aspiracjami na wyleczenie próchnicy czarodziejek:) Unieruchamia obie wiertłami i szykuje się do borowania. By zapobiec nawrotom próchnicy, zamierza pozbyć się wszystkich zębów:) Jak czarodziejkom udaje wyjść się z opresji? Zaczynają zwyczajnie... wrzeszczeć ze strachu:) Jednak ich krzyk zostaje dodatkowo wzmocniony mocą:)(najstarsi oglądający pewnie skojarzą ten atak z pierwszym odcinkiem czarodziejki:). W efekcie wrzasków, cały dom się rozpada, a dziewczyny zostają uwolnione. Chibiusa wzywa Pegaza, a ten daje Usagi moc i niszczy demona. Pallapalla ucieka, a kompleks zamienia się z powrotem w domek dla lalek... Znika też dziwna próchnica, jednak okazuje się, że zepsute zęby obu czarodziejek to nie wina Pallapalli i biedny Mamoru znów musi podtrzymywać na duchu przyszłą córkę i żonę.
[by Diablo] |