Przechadzając się sklepową dzielnicą
W parku poniżej autostrady,
Wszyscy miauczą na kota
I czekają - miau.
Ale moja głowa z symbolem półksiężyca
Jest zaprzątnięta ważną misją.
Moja niezdarna pani
Którą gonię codziennie!
Szafirowo-niebieskie oczy, błysk, błysk,
W letnim słońcu wyróżniam się.
Jestem Luna,
Cenny czarny kot.
Jestem dumna z moich zwinnych łap.
Wszyscy się odwracają, żeby spojrzeć,
Ale to, skąd pochodzę, jest tajemnicą.
Nie powiem! Miau
Idę w stronę ambasady na wzgórzu,
Na uniwersyteckim korcie tenisowym,
Wszyscy miauczą na kota
I wołają "Luna!"
Ale moja głowa z symbolem półksiężyca
Jest zaprzątnięta ważną misją.
Marzenie o księżniczce w pałacu
Jest przygodą każdego dnia.
Jestem dumna z moich rubinowo-czerwonych pazurów,
Łzy to słabość, nie pasują do mnie.
Jestem Luna,
Elegancki czarny kot.
Szybko biegnę przez miasto; wszyscy odwracają się, by spojrzeć
Ale tego, dokąd idę,
Nie wie nikt! Luna!
|