Przyczyny Przegranej - Galaktyka Śmierci

Historia ogólna:
      Żeby omówić historię Galaxii, trzeba cofnąć się niemalże do początków naszej galaktyki. Wtedy to z planet w niej rozsianych powstały nasze wojowniczki, mające bronić galaktyki przed Chaosem, będącym ucieleśnieniem zła. Wtedy też, w jednym z rozdziałów tej wojny, najpotężniejsza ze wszystkich czarodziejek w galaktyce - Galaxia stoczyła śmiertelny bój z Chaosem, z którego wyszła zwycięsko. Niestety Chaosu nie można było ostatecznie zniszczyć ze względu na przymus utrzymania równowagi między dobrem a złem we Wszechświecie, Galaxia wchłonęła go w siebie. Okazało się, że był to straszny błąd, gdyż Chaos zaczął powoli uzyskiwać kontrolę nad wolą tej wojowniczki, a wreszcie przejął ją całkowicie. W ten sposób Galaxia zaczęła pustoszyć cała Galaktykę, by zdobyć gwiezdne ziarna wszelkich żywych istot. Pewnego dnia trafiła na ostatni zamieszkany rejon Wszechświata, jakim była Ziemia...

Cele główne i poboczne:
      Pozyskać wszystkie gwiezdne ziarna w galaktyce, co jest równoznaczne ze zdobyciem nieograniczonej potęgi. Przy okazji pozbyć się wszelkiego możliwego oporu i zniszczyć światło tej, która odważyła się jej przeciwstawić.

Błędy jakie popełniła:
      Niecierpliwość i ignorancja, jednak już na samym początku fakt, że się do Ziemi zbliżyła. Pierwszy błąd popełniła likwidując Żelazną Mysz. Gdyby zamiast zabijać ją, wysłuchałaby jej słów, wiedziałaby, że 3 gwiazdy są uciekinierami z jednej ze zniszczonych przez nią planet. Potem wydarzyła się podobna historia z Seren. Ją także zabiła nawet nie pytając, kto był posiadaczem ziarna. Wprawdzie niedługo potem odkryła to Ognista Czarodziejka, ale ta z kolei zginęła z rąk Tymianki. Galaxia nie wykazywała zainteresowania tym wszystkim, gdyż była tak ufna w swą potęgę, że niepowodzenia podwładnych nie robiły na niej najmniejszego wrażenia.

  

Kiedy natomiast doszło wreszcie do ostatecznej walki popełniła podobny błąd, co wcześniej Nehelenia. Zamiast od razu zlikwidować 3 gwiazdy oraz Usagi (reszty wojowniczek pozbyła się wcześniej) to znowu ględziła, zamiast pracować, próbując złamać Usagi psychicznie, co się poniekąd w pewnym stopniu jej udało. Tak samo było, gdy Chaos przejął już w 100% ciało Galaxi. Zamiast zabić od razu Usagi po zniszczeniu promyka nadziei, to zaczął znowu gadać, pozwalając Usagi przebudzić w swym wnętrzu prawdziwą osobowość Galaxi. Kiedy wreszcie postanowił zabić księżniczkę, to było już za późno. Jednym słowem ignorancja i pycha sprowadziły na Chaos zgubę...
[by Diablo]